Demokratyczna Republika Konga – Blandine, jedyna dziewczyna murarz w klasie, której życie zmieniło się dzięki ośrodkowi “Don Bosco” w Bukavu

27 grudzień 2022

(ANS – Bukavu) – Blandine to 20-letnia dziewczyna. Jest najstarsza z siedmiorga rodzeństwa i choć zawsze marzyła o tym, by studiować język angielski i zostać tłumaczem, sytuacja finansowa jej rodziny i opieka nad młodszym rodzeństwem uniemożliwiały jej to. Gdy pewnego dnia powiedziano jej, że salezjanie prowadzą ośrodek, w którym młodzi ludzie bez środków do życia mogą uczyć się i zdobyć zawód, nie wahała się. Postanowiła zostać murarzem, próbując tego jako jedyna kobieta w swojej klasie. Dzięki “Don Bosco” ma teraz stałą pracę, pomaga rodzinie i może opłacić szkołę swojego młodszego rodzeństwa.  

Blandine udało się przełamać stereotypy, uczęszczając do szkoły zawodowej “Don Bosco” w Bukavu w Demokratycznej Republice Konga. “Nie wszystkie dziewczyny muszą być szwaczkami i nie wszyscy chłopcy muszą być mechanikami czy spawaczami” – mówi. Jednak nie wszystko było dla niej łatwe. “Musiałam zrezygnować ze szkoły, bo mojej rodziny nie było stać na opłaty. Ponadto w 2020 roku zmarł mój ojciec i zaczęłam opiekować się młodszym rodzeństwem” – powiedziała.

Ta młoda kobieta przypomina sobie moment, kiedy zdecydowała się zbliżyć do salezjanów i kiedy uświadomiła sobie, że może nauczyć się zawodu i pomóc swojej rodzinie. “Zawsze interesowałem się tym, jak budować ściany i budynki, a ponieważ w Bukavu prowadzonych jest teraz wiele budów, pomyślałem, że to będzie dla mnie dobra przyszłość i że będę w tym dobra”. Blandine postawiła sobie taki cel i zdała wszystkie egzaminy, uczestnicząc w praktycznym szkoleniu razem z kolegami z klasy męskiej. Uzyskała świadectwo zawodowe i – jak mówi – zawsze będzie wdzięczna za te edukację teoretyczną, praktyczną i religijną, które otrzymała od salezjanów.

Następnie, po zakończeniu nauki, Blandine dostała swój pierwszy kontrakt. “W ciągu tych dwóch lat pracowałem na pięciu budowach i zawsze była chwalona za swoją pracę. Nigdy nie brakowało mi pracy” – oświadczyła. “Dzięki stabilnej i dobrej pracy mam pieniądze na wydatki, mogę coś zaoszczędzić i pomóc w domu. Teraz mogę opłacić czesne mojego młodszego rodzeństwa, myślimy też o rozbudowie naszego domu” – mówi dalej.

Na koniec zaapelowała do wszystkich dziewcząt, które tak jak ona chcą się uczyć i zdobywać zawód. “Doradzam dziewczynom, aby uczyły się prac manualnych, o których myśli się, że są zarezerwowane tylko dla chłopców, bo jesteśmy tak samo zdolne. Jest to najlepszy sposób, abyśmy zapobiegły wykorzystywaniu nas, przedwczesnym małżeństwom i uświadomiły sobie jasno nasze prawa”. Blandine, która nigdy nie przestaje myśleć o swojej przyszłości, wyobraża sobie, że będzie mieć dużą rodzinę, dobrego męża i wiele dzieci, którym będzie mogła zapewnić dobre wykształcenie, takie jak to, które otrzymała od salezjanów w Bukavu.

Źródło: Misiones Salesianas 

InfoANS

ANS - “Agencja iNfo Salezjańska” - jest periodykiem wielotygodniowym telematycznym, organem komunikacji Zgromadzenia Salezjańskiego, zapisanym w Rejestrze Trybunału Rzymskiego pod nr 153/2007.

Ta witryna używa plików cookies także osób trzecich w celu zwiększenia pozytywnego doświadczenia użytkownika (user experience) i w celach statystycznych. Przewijając stronę lub klikając na któryś z jej elementów, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies. Chcąc uzyskać więcej informacji w tym względzie lub odmówić zgody, kliknij polecenie „Więcej informacji”.