Demokratyczna Republika Konga – Życie na misjach: ks. Piero Gavioli, salezjanin

03 grudzień 2020

(ANS – Bukavu) – W ubiegłym roku obchodził 60 lat ślubów zakonnych, a w tym, w dniu 5 kwietnia – 45 lat święceń kapłańskich, a w przyszłym będzie obchodzić 55 lat swojej pracy misyjnej w Kongu. Mowa tu o ks. Piero Gaviolim, salezjaninie włoskim, który swoje życie poświęcił pracy misyjnej na rzecz młodych i ubogich Afrykanów. Odnosząc się do tych rocznic, stwierdza: “Są to ważne momenty, za które trzeba podziękować Panu, który mnie prowadził cierpliwie i wiernie. Jest to okazja, by powierzyć mu również moją przyszłość, będąc pewnym, jak to mawiał ks. Egidio Viganò, że będzie ona jeszcze większa niż przeszłość”.

Stracił ojca w wieku 4 lat. Mama, by mógł się uczyć, posłała go do sierocińca prowadzonego przez siostry. Poznał salezjanów w Ferrarze, gdzie uczęszczał do szkoły średniej. W aspirantacie “San Bernardino” w Chiari (BS) rozpoczął swoją salezjańską formację, która doprowadziła go do studiów w Rzymie, w Salezjańskim Ateneum, właśnie w latach, kiedy odbywał się Sobór Watykański II.

“Powoli dojrzewało jego powołanie misyjne” – jak sam opowiada. “Na trzecim roku studiów w Rzymie, pewnej niedzieli udałem się do parafii leżącej na peryferiach z jednym z salezjanów kapłanów, który wcześniej odbywał asystencję w Afryce Środkowej: ‘zaraził’ mnie tą “chorobą Afryki”. Ostatecznego bodźca w tym względzie dostarczył mi Paweł VI, kiedy to kanonizował męczenników z Ugandy w dniu 18 października 1964 roku. Byłem wtedy na Placu św. Piotra i uszłyszałem, jak mówił, że Afryka otwiera drzwi dla Chrystusa i kieruje apel do osób mających powołanie misyjne. Kilka dni potem napisałem podanie, prosząc o pozwolenie na wyjazd na misje do Konga”.  

Przybył do tego kraju 21 września 1966 roku, potem wprawdzie powrócił do Włoch, by skończyć swoje strudia, ale nie przyjął od razu święceń kapłańskich. “Wiedziałem, że powrócę do Afryki. Po wielu latach przeżytych w domach formacyjnych chciałem przygotować się do święceń kapłańskich w domu, w którym jest prowadzona ‘normalna’ działalność; do kontaktu z ludnością kongijską, która, według mnie, powinna również mieć swój udział w tym moim “powołaniu” do kapłaństwa”.

Tak więc wrócił na kongijską ziemię, gdzie pracował i został wyświęcony na kapłana. Praktycznie biorąc, całe swoje salezjańskie życie przeżył w Lubumbashi, w Gomie, a potem w Bukavu, od 2015 roku, gdzie został mianowany dyrektorem wspólnoty. “Otworzyliśmy szkołę zawodową dla dzieci ulicy, z warsztatami mechaniki samochodowej, ślusarsko-spawalniczymi, stolarskimi i murarskimi”.

Na tej placówce powstało również dzienne oratorium, funkcjonujące wszystkie dni tygodnia, dla dzieci i młodzieży z okolicy. A dzięki przychylności arcybiskupa Bukavu, z myślą o zagrożych dzieciach z przedmieścia realizowany jest również obecnie konkretny projekt pomocy. 

Działalność ks. Gaviolego i jego współbraci w Bukavu stanowi konkretne świadectwo dla wszystkich. Mówi na koniec ten salezjanin misjonarz: “Salezjanie, którzy są tutaj obecni, przyciągnęli wielu ludzi młodych, którzy wyrazili pragnienie zostania salezjanami. Także niektórzy dorośli odbyli przygotowanie do złożenia przyrzeczeń jako salezjanie współpracownicy”.  

Więcej informacji na stronie: www.missionidonbosco.org 

ARTYKUŁY POKREWNE

InfoANS

ANS - “Agencja iNfo Salezjańska” - jest periodykiem wielotygodniowym telematycznym, organem komunikacji Zgromadzenia Salezjańskiego, zapisanym w Rejestrze Trybunału Rzymskiego pod nr 153/2007.

Ta witryna używa plików cookies także osób trzecich w celu zwiększenia pozytywnego doświadczenia użytkownika (user experience) i w celach statystycznych. Przewijając stronę lub klikając na któryś z jej elementów, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies. Chcąc uzyskać więcej informacji w tym względzie lub odmówić zgody, kliknij polecenie „Więcej informacji”.