SG – Projekt na rzecz młodzieży i ludności z wysp Mauritiusa. Kard. Piat u papieża Franciszka na rozmowie o salezjańskiej szkole zawodowej

10 grudzień 2021

(ANS – Rzym) – Powiedział i dotrzymał słowa: “Jeśli będzie trzeba, udamy się także do papieża Franciszka, aby zrealizować to marzenie”. Od wielu lat kard. Maurice Evenor Piat, biskup Port Louis, stolicy Mauritiusa, współpracuje z salezjanami znajdującymi się w jego diecezji w celu rozszerzenia oferty edukacyjnej szkoły technicznej “Saint Gabriel – Don Bosco” w celu zapewnienia lepszej przyszłość licznym ubogim młodym uchodźcom i osobom znajdującym się na marginesie. I dzięki tym godnym pochwały wysiłkom w dniu 1 grudnia został przyjęty na audiencji prywatnej u Ojca Świętego Franciszka – wraz z ks. Maurizio Rossi, salezjaninem, dyrektorem salezjańskiego dzieła w Port Louis, oraz dyrektorem szkoły i jego zastępcą, odpowiednio panami Alain Beche i Michele Mohonem – któremu przedstawił swój projekt i jego cele. W kontekście tego spotkania udzielił również wywiadu przedstawicielowi redakcji ANS.

Kard Piat, liczący 80 lat, Maurytyjczyk z urodzenia i duchacz z powołania (Zgromadzenie Ducha Świętego – CSSp.), jest biskupem od 1991 roku, kiedy to został mianowany biskupem koadiutorem diecezji Port Louis, a w 1993 r. – biskupem tej diecezji. Kapelusz kardynalski otrzymał od papieża Franciszka w 2016 roku, właśnie ze względu na jego stałe i owocne zaangażowanie na rzecz najuboższych.

Księże Kardynale, w jakim celu Ksiądz Kardynał przyjechał do Rzymu z Port Louis?

Przyszedłem porozmawiać z Papieżem o bardzo ważnym projekcie dla Kościoła i całego kraju. To projekt, który dotyczy młodych ludzi ubogich i bezbronnych, którzy nie mogą uczęszczać do szkół i na ogólnokrajowe kursy szkoleniowe. Chcemy im zaoferować odpowiednie kształcenie techniczno-zawodowe, aby mogli rozwijać swoje talenty, bo je mają! A są to talenty manualne, praktyczne, zawodowe. Na Mauritiusie tego typu edukacja już istnieje, ale to za mało w porównaniu do istniejących potrzeb. Ponadto, ze względu na kolonialną przeszłość, edukacja w szkołach prowadzona jest w języku angielskim – języku zbyt różniącym się od kreolskiego i francuskiego, którymi posługuje się większość tych młodych ludzi. Nazwy miejsc, uroczystości liturgiczne, programy telewizyjne… wszystko to jest w języku francuskim, z wyjątkiem lekcji szkolnych. Więc te dzieciaki kończą na ulicach i stają się ofiarami narkomanii i wszelkiego rodzaju nałogów. Wyraźnie zauważyliśmy, na bazie pewnych doświadczeń, że kiedy tego rodzaju umiejętności są proponowane w języku francuskim lub kreolskim, młodzi ludzie szybko się uczą. Brakuje nam lokalnej wykwalifikowanej siły roboczej, stopa bezrobocia wśród młodzieży wynosi 24%, podczas gdy sprowadzamy pracowników z innych krajów. Dlatego wciąż powtarzam, że jest to projekt nie tylko dla dobra Kościoła czy młodzieży, ale z pożytkiem dla całego kraju!  

I co powiedział Papież?

Ojciec Święty wysłuchał nas z wielką uwagą i doskonale zrozumiał problem. Także dlatego, że osobiście poznał sytuację Mauritiusa podczas swojej wizyty dwa lata temu i już wtedy wyraźnie stwierdził, że młodzi ludzie są pierwszą misją Kościoła Mauritiusa. 

Jaka więź łączy Księdza Kardynała z salezjanami?

Spotkałem salezjanów pod koniec lat 90., kiedy bracia św. Gabriela, którzy mieli małą szkołę techniczną na Mauritiusie, opuścili kraj z powodu braku powołań. Wtedy ówczesny nuncjusz apostolski poradził mi, abym zwrócił się do salezjanów, którzy na Madagaskarze wykonywali dobrą robotę tego samego typu. Kiedy więc przybyłem do Rzymu w 1998 r. na Synod Biskupów, rozmawiałem o tym z ówczesnym Przełożonym Generalnym, ks. Juanem Edmundo Vecchim, który zadziałał bardzo szybko i natychmiast wysłał salezjanina, ks. Luigiego Zuppiniego, aby zbadał sytuację.  8 grudnia 2000 r., w rocznicę powstania Oratorium Księdza Bosko, do kraju oficjalnie przybyli pierwsi pionierzy salezjańscy. Tak więc dzisiaj jaki cel sobie stawiacie?  Szkoła techniczna “San Gabriel – Don Bosco” już istnieje, należy do diecezji, ale została powierzona salezjanom i oferuje edukację techniczno-zawodową, ludzką i duchową około 250 młodym ludziom. Chcieliśmy objąć tym projektem maksymalnie 1200 młodych ludzi. Salezjanie nabyli także sąsiednie tereny, aby rozbudować szkołę, która zresztą znajduje się w pobliżu parafii misyjnej, także powierzonej salezjanom.

Księże Kardynale, proszę coś powiedzieć o sytuacji na Mauritiusie…

Historycznie Mauritius miał silny przemysł cukrowniczy i uznaną wiedzę specjalistyczną w tym sektorze, ale potem załamanie cen spowodowało wielki kryzys, który pojawił się wraz z dywersyfikacją produkcji, a zwłaszcza rozwojem przemysłu tekstylnego i turystyki na dużą skalę. Ogólnie nastąpił silny wzrost i poprawa standardu życia przeciętnego obywatela. Ale wciąż istnieje pokaźna ilość ubogiej ludności, która pozostała na marginesie, została odrzucona.Tak więc dzisiaj kraj posiada komercyjną fasadę naturalnego raju, z pięknymi plażami i krystalicznie czystym morzem – i to wszystko jest prawdą! – ale istnieje też druga strona medalu: liczni biedni ludzie, do których adresowany jest nasz projekt.  

Jakie są priorytety lokalnego Kościoła?

Przede wszystkim Kościół Mauritiusa opowiedział się za opcją na rzecz ubogich, ukierunkowaną na badanie i wsparcie rozwoju ludzkiego. Jednocześnie staramy się szerzyć we wszystkich sferach i sektorach – w rodzinie, w pracy, w parafiach… – autentyczną wiarę, która nie jest tylko dziedzictwem kulturowym, odziedziczonym po poprzednich pokoleniach. Co więcej, w kontekście Mauritiusa, gdzie 50% to hinduiści, a 18% muzułmanie, Kościół nie może nie działać na rzecz dialogu i pokoju, co zawsze łączy się z wymogiem sprawiedliwości. 

Ksiądz Kardynał jest również przewodniczącym Konferencji Biskupiej Oceanu Indyjskiego. Proszę powiedzieć coś o tej funkcji.

Ta Konferencja obejmuje najmniejsze wyspy Oceanu Indyjskiego: Mauritius, Reunion, Seszele, Komory oraz Wikariat Apostolski Rodrigues, który obejmuje jedną z wysp Mauritiusa. Mogę powiedzieć, że w czasie naszych spotkań, które nie są łatwe do zorganizowania, biorąc pod uwagę dzielące nas odległości, uczestniczą nie tylko biskupi, ale także księża i zakonnicy, zakonnice, świeccy… Staramy się dzielić projektami, które się udały, i dobrymi praktykami między nami, a przede wszystkim pielęgnować braterstwo. Krótko mówiąc, z naszej strony synodalność jest już ciągłym procesem. I chcę dodać to, co usłyszałem w tych dniach w Watykanie i które to słowa czynię moimi własnymi: obecny Synod poświęcony Synodalności jest z pewnością „synem” Synodu o Młodzieży 2018, w czasie którego uczestniczący biskupi doświadczyli bezpośrednio piękna pracy i przemierzania drogi wspólnie z młodzieżą. 

Jak wygląda sytuacja Mauritiusa po katostrofie środowiskowej, która się wydarzyła latem 2020 roku, kiedy to z tankowca wyciekło do morza tysiące litrów ropy?  

Trzeba powiedzieć, że na szczęście laguna, przestrzeń między plażą a rafą koralową, została wystarczająco oczyszczona. Jednak nawet dzisiaj część wraku jest widoczna w wodzie, a fragmenty wybrzeża i morza zostały zanieczyszczone, co uniemożliwiło pracę wielu rybakom. „Caritas” im pomaga, ale dla wielu z nich była to nie tylko strata ekonomiczna, ale szok kulturowy, bo morze zawsze było całym ich życiem.  

I na koniec, chciałby Ksiądz Kardynał skierować jakieś przesłanie do Rodziny Salezjańskiej?

Chciałbym podziękować salezjanom, zakonnikom i zakonnicom oraz wszystkim świeckim z Rodziny Salezjańskiej! Za miłość, którą żywicie do młodych ludzi i za kompetencje oraz know-how (praktyczną wiedzę), jaką posiadacie i umiecie przekazać  w pracy z nimi.

InfoANS

ANS - “Agencja iNfo Salezjańska” - jest periodykiem wielotygodniowym telematycznym, organem komunikacji Zgromadzenia Salezjańskiego, zapisanym w Rejestrze Trybunału Rzymskiego pod nr 153/2007.

Ta witryna używa plików cookies także osób trzecich w celu zwiększenia pozytywnego doświadczenia użytkownika (user experience) i w celach statystycznych. Przewijając stronę lub klikając na któryś z jej elementów, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies. Chcąc uzyskać więcej informacji w tym względzie lub odmówić zgody, kliknij polecenie „Więcej informacji”.