I te wszystkie grupy pielgrzymkowe, o których mowa – pochodzące z San Gregorio di Catania, Camporeale, Casale Monferrato, Bari i Turynu – przeszły przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra po zwiedzeniu Bazyliki św. Jana na Lateranie. Każda pielgrzymka rozpoczęła się od chwili wspólnego spotkania w siedzibie “Centro Nazionale”, w którym uczestniczył również prezes “Salesiani per il Sociale APS”, ks. Francesco Preite. A każda pielgrzymka została starannie przygotowana i prowadzona przez wolontariuszy “TGS Nazionale” oraz przewodników turystycznych z “Romei 25 APS”.
Na każdym kroku wymiar duchowy przeplatał się z odkrywaniem piękna sztuki i historii.
“Nie sądziłem, że przyjadę do Rzymu... samolot, Brama Święta... to wszystko było bardzo piękne” – wyznaje 16-letni Giovanni z San Gregorio di Catania. Dla wielu z tych młodych ludzi była to pierwsza wizyta w stolicy, pierwszy lot, pierwsze spotkanie z pięknem, przeżywane jako okazja do odnowy duchowej. Tak było też w przypadku 14-letniego Federico z Casale Monferrato, który po wywiadzie dla Radia Watykańskiego powiedział: “To doświadczenie noszę w sercu”.
Tego rodzaju pielgrzymki są namacalnym wyrazem zaangażowania salezjanów w towarzyszenie najbardziej potrzebującym wsparcia młodym ludziom na drodze ich rozwoju. “Szczególne podziękowania należą się ‘TGS Nazionale’ i przewodnikom z “Romei 25 APS” za ich posługę pełną pasji i bardzo kompetentną, co sprawiło, że każdy etap tej pielgrzymki był wyjątkowy” – powiedzieli odpowiedzialni za tę inicjatywę ze strony “Salesiani per il Sociale”. “Dziękujemy również naszym wychowawcom, którzy każdego dnia sprawiają, że to, co wydaje się niemożliwe, staje się możliwe, doprowadzając do rozkwitu nadziei w sercach najmłodszych”.
Partnerem medialnym tej inicjatywy było Radio Watykańskie, które towarzyszyło pielgrzymom na ich drodze, goszcząc ich również w swojej siedzibie i przeprowadzając z nimi wywiad w ramach programu “Radio Vaticana con voi”. Młodzi pielgrzymi dzielili się swoimi emocjami i refleksjami na gorąco, czyniąc to z entuzjazmem i wdzięcznością za to doświadczenie, które było ich udziałem, pozostawiając w ich sercach trwały ślad.
